Autor: Gena Showalter Tytuł: Alicja w Krainie Zombie
Oryginalny tytuł: White Rabbit Chronicles
Rok Wydania: 2013 r.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Mira
Ilość stron : 508
Były już wampiry, wilkołaki, anioły , a teraz przyszedł czas na zombie.
Ostatnio nie mogłam nigdzie natrafić na książkę, która wciągnęłaby mnie tak, że nie potrafiłabym oderwać od niej wzroku myśląc : "Co dalej ? , CO DALEJ ? ". Jak zaczynałam jakąś powieść, trudno było mi ją skończyć. W końcu natrafiłam na : "Alicję w krainie zombie". Nie żałuje tego zakupu ;>
Alice jest dziewczyną taką jak my, chodzi do szkoły, ma kochających rodziców i siostrę. Życie dziewczyny nie jest jednak tak sielankowe jak by się mogło wydawać.Ojciec od dziecka opowiadał jej historię o potworach czyhających na zewnątrz by zabić ich rodzinę. Ali jednak nie chce wierzyć ojcu myśląc, że są to objawy choroby psychicznej, którą próbuje on niwelować za pomocą alkoholu. Nagle w wypadku ginie cała rodzina Ali, a następstwa tego wydarzenia coraz bardziej pomagają uwierzyć dziewczynie w opowieści ojca.
Książka została napisana lekkim językiem, zrozumiałym dla odbiorcy, dzięki czemu zdołałam ją przeczytać w jeden dzień. W powieści znajdowały się zarówno momenty humorystyczne, jak i takie przy których aż łezka się w oczku kręciła. Postacie zostały opisane dość schematycznie, ale miały swój urok, dzięki czemu się w jakiś sposób się odznaczały. Do wątku romantycznego nie mam zastrzeżeń ;D
Bardzo spodobało mi się jak autorka wykreowała zombie, pierwszy raz spotykałam się z takim opisem. Nie były one bezmyślnymi istotami, które krążą po świecie bez żadnego celu, pożywiając się ludźmi .Pani Gena Showalter starała się stworzyć nową zombie-mitologię, co całkiem dobrze jej wyszło. Jest to dla mnie dużym plusem.
Żałuję , że pisarka nie odniosła się bardziej do "Alicji w Krainie czasów" na której ponoć miała być oparta powieść , jednak nie wpłynęło to znacząco na moją ocenę.
Dodam jeszcze, że wkurzają mnie ludzie, którzy uważają że wszystkie książki z gatunku paranormal romance są bardzo podobne i nie warto tracić czasu na takie badziewie. Otóż właśnie na tym polega ten gatunek : dziewczyna ( bądź chłopak - to zależy) pochodząca z rzeczywistego świata , chodząca do gimnazjum/liceum , poznaje niebezpiecznego chłopaka, który wprowadza ją w świat paranormalny. Jeżeli komuś nie podobają się takie książki, niech po nie sięga, a nie potem ma pretensje, że książka została w jakiś sposób napisana schematycznie. NIECH NAJPIERW PRZECZYTA JAKI TO GATUNEK !!
Na koniec pozostaje mi tylko polecić tą książkę. Oryginalny pomysł, akcja, romans , czego chcieć więcej ? Nie zawiodłam się i z pewnością sięgnę po kontynuację. POLECAM !!
Moja ocena : 6/6
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz